Zdarza się tak, że nawet w kasynach online oferujących darmowe obroty bez depozytu znajdują się gry licencyjne oparte na filmach czy serialach. W przypadku gier komputerowych bardzo często spotykamy się z tytułami, które tworzone są na podstawie różnych produkcji kinowych lub telewizyjnych. Najnowszym tego przykładem jest gra Peaky Blinders: Mastermind. Czy warto w nią zagrać i czy dorównuje ona serialowi?

Peaky Blinders – mafia w brytyjskim wydaniu

Peaky Blinders to jeden z najlepiej ocenianych w ostatnich latach seriali. Na popularnym w naszym kraju serwisie FilmWeb posiada on notę 8.6, dzięki czemu znajduje się w top 10 najlepszych seriali według użytkowników. Przenosi on widzów do Wielkiej Brytanii, niedługo po zakończeniu I wojny światowej. Thomas Shelby grany przez Cilliana Murphyego, dowodzi jedną z najsilniejszych grup przestępczych w Birmingham. Jego grupa Peaky Blinders zajmuje się nielegalnym hazardem, handlem na czarnym rynku czy też haraczami. Thomas pragnie zwiększyć swoją pozycję poprzez handel bronią. Jego przeciwnikiem staje się nie tylko specjalny inspektor policji, lecz także przywódcy innych gangów. Pierwszy odcinek wyemitowany został na BBC we wrześniu 2013 roku, a dziś serial można oglądać głównie w serwisie Netflix.

Produkcja ta okazała się na tyle dużym sukcesem, że do tej pory nakręcono już 5. sezonów, zaś niedługo możemy spodziewać się także i 6. serii. Serial chwalony jest przede wszystkim za świetną grę aktorską jak i oddanie realiów lat 20. XX-wiecznej Anglii. W serialu obok Cilliana Murphyego możemy zobaczyć takie gwiazdy jak Tom Hardy, Paul Anderson, Adrien Brody, Helen McCrory, Joe Cole, Sam Neill czy też Aidan Gillen.

Nowa gra w świecie Peaky Blinders

Peaky Blinders: Mastermind to nowa gra, która została osadzona w świecie Peaky Blinders. Za jej stworzenie odpowiada brytyjski zespół deweloperski FuturLab. Tytuł ten ukazał się w tym samym czasie na pecetach, PlayStation 4, Nintendo Switch oraz Xboksie One. Gra ta ma charakter logiczno-przygodowy. W pewnym sensie stanowi prequel do wydarzeń z pierwszego sezonu serialu. Przenosimy się w niej zatem do roku 1919, gdzie będziemy kontrolować członków Peaky Blinders. Mamy tu do wyboru sześciu członków grupy, z których każdy dysponuje zupełnie innymi umiejętnościami. Będziemy tu zatem wykonywać różne misje, korzystając z naszych bohaterów, elementów logicznych czy skradania.

Pierwsze recenzje, z jakimi spotkaliśmy się w sieci pokazują, że jest to jednak średni tytuł. Choć osadzony jest w świecie serialowym, to jednak jego historia nie jest zbyt wciągająca, a często rozgrywka jest schematyczna. Za każdym razem mamy określony czas na wykonanie misji, co sprowadza się do tego, że nieco odbiera nam przyjemność z rozgrywki. Wiele postaci jest niestety zbytnio ograniczonych, więc niemożliwym jest wykonywanie przez nie nawet prostych czynności jak skradanie czy rzucanie przedmiotami. Wielu miłośnikom serialu ta gra może zwyczajnie nie przypaść do gustu.

Peaky Blinders: Mastermind ma jednak i kilka plusów. Pierwszym z nich jest bez wątpienia przyjemna dla oka oprawa graficzna. Postaci zarówno w samej rozgrywce jak i cutscenach prezentują się bardzo dobrze, niczym w serialu. Całość ma klimat komiksowy. Innym plusem jest klimatyczny soundtrack. Gra dostępna jest także w polskiej wersji językowej. Podczas rozgrywki wielu recenzentom do gustu przypadła opcja manipulacji czasem.

Warto kupować?

Peaky Blinders: Mastermind to gra, w której historia nie wymaga od graczy znajomości fabuły serialu. Jednak nie da się ukryć, że powstała ona głównie z myślą o miłośnikach produkcji telewizyjnej. Już teraz wiadomo, że gra nie dorównała serialowi, a przy tym ma sporo minusów, które mogą dla wielu przeważać nad plusami. Jest to zatem poprawna gra, jednak nie taka, jakiej oczekiwaliśmy.